Posts Tagged gówno

Prawa stuQa. Bo życie to matematyka… ;)

Definicja I:
Jeżeli dodamy do siebie cyfry od 1-9, a następnie od otrzymanej sumy odejmiemy kolejno cyfry od 9 – 1 to otrzymamy wynik równy 0.

Definicja II:
Jeżeli pomnożymy kolejno liczby od 1-9 i otrzymany iloczyn podzielimy przez cyfry od 9 – 1 to otrzymamy wynik równy 1.

Wynika z tego, że:
Stąd właśnie wziął się system zerojedynkowy. Bo mamy albo 0 albo 1; zależnie czy dodajemy i odejmujemy czy mnożymy i dzielimy. Wiadomym jest, że jeżeli jest „1” to jest sygnał. Tak, więc czegokolwiek byś w życiu nie robił to mnóż to lub dziel, w innym przypadku i tak będziesz miał z tego jedno, wielkie gówno ;)

Komentarze (2)

Rower z marketu. Cena = jakość.

Makrokesz (nazwa pochodzi od pierwszego hieprmarketu, w którym to po raz pierwszy sprzedano taki rower. Taką informację znalazłem na pewnym forum. Szczerze mówiąc nigdy nie wiedziałem akurat, dlaczego tak, a nie inaczej. No, ale już wiem…). Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (3)

Mam talent. Jednosezonowe „gwiazdy” bez twarzy…

Mowa w tym tekście będzie o programie „Mam talent”, który od 3 tygodni emitowany jest w sobotnie wieczory na antenie TVNu.

Talent, zdolność do (czegoś) – rozumiem jako predyspozycje nabyte lub po prostu odziedziczone do bycia lepszym niż inni w danej dziedzinie.

Już przed premierą programu wiedziałem, że będzie to kolejny gniot, że wszechmogące jury będzie bawić się w znawców we wszystkich dziedzinach życia i będzie wskazywać, kto ze zwykłych śmiertelników ma talent, a kto z nich go nie ma. Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (9)

stuQnięte podsumowanie 2007 roku…

Już za parenaście godzin przywitamy nowy, 2008 rok.
Czas podsumować 2007… Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (1)