Posts Tagged Głupota

Człowiek z wykształceniem średnim…

Szkoła, szkoła i po szkole. Matury, matury i po maturach.
Mam chwilę na złapanie oddechu i napisanie notek. Prawie zapomniałem, że mam bloga. Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (3)

Moi sąsiedzi kontra hołota.

Pamiętam dawne czasy dzieciństwa, kiedy to mogłem sobie usiąść na nie wyobrażalnie dużej chwiejącej się ławce…
Dobra, dobra – ten tekst nie będzie poświęcony wspomnieniom.

Odkąd pamiętam przy bloku na podwórku wkopane w ziemie były 4 ławki, na których to szło sobie usiąść, pogadać, odpocząć. W późniejszym czasie dołączyły także barierki, a najmłodsze stażem były wkopane w ziemie opony zagradzające wjazd na podwórko i uniemożliwiające „nielegalny” przejazd samochodami tuż pod oknami sąsiadów.
Ławki te przeważnie okupywali starzy sąsiedzi, którzy to wyczerpani robieniem zakupów musieli robić przystanek przed wejściem na 4 piętro w bloku. Wszystko pięknie, ładnie, do czasu.

Od bodajże 2 lat wieczornymi porami zaczęła się tam spotykać cała hołota z mojej i nie tylko dzielnicy. Pili, palili, wydzierali się. Ja miałem to gdzieś (mieszkanie na 4 piętrze robi swoje :D ), no ale sąsiedzi z parteru już nie. W myśl zasady „chamstwo chamstwem zwalczać” sąsiedzi najpierw wykopali ławki. Niedawno usunęli barierki i opony. Plac wygląda jakby ktoś sobie na nim urządził poligon. Oczywiście ja na miejscu sąsiadów jako „stuprocentowy ziom” zadzwoniłbym na policję, ew. straż miejską. No, ale…

Pozostały jeszcze barierki chroniące przed spadnięciem ze schodków prowadzących do klatki schodowej. Ale to tylko kwestia czasu. To akurat jest mi na rękę. Będę mógł swobodniej wprowadzać/wyprowadzać rower…

Dodaj komentarz

Google prawdę ci powie. Debilne problemy, bezmózgich kreatur.

Tak sobie pisze te notki, przy okazji patrząc na to, co ludzie wpisali w wyszukiwarce trafiając w moje jakże skromne progi. Nie wiem czy robią sobie żarty (napisałem to tylko dla dodania pewnej niepewności dla was, bo tak faktycznie ja w to nie wierzę), czy też są kompletnymi debilami, które zostały poczęte w wyniku nieudanego skrzyżowania żaby z jeleniem (brzmi dziwnie, ale to jest bliższe prawdy). Stawiam na to, że w większości jesteście istotami rozumnymi, które potrafią poradzić sobie z większością problemów. Wierzę, dlatego też nie będzie o was, a o tych, którzy sobie nie radzą. A jak sobie nie radzą, to albo zamykają się w sobie i udają w kącie, że mają padaczkę, albo pytają się matki, ojca, kuzyna, kolegi, najlepszej „psiapsiółki” jak wybrnąć z kłopotu. Ale życie lubi zaskakiwać. Dlatego jest jeszcze jedna grupa. Należą do niej ci wszyscy, którzy na pytanie, „jaka pogoda za oknem” zaczynają gorączkowo wyszukiwać danych w wyszukiwarce Google. Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (12)

Rowerowe obserwacje.

Tak się składa, że jeżdżąc na rowerze zaobserwowałem wiele zjawisk i zachowań ludzkich, które powtarzają się za każdym razem, gdy jeżdżę rowerem. Postaram się je poniżej opisać. Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (2)

Trendi bejbi ;)

„Witam państwa w ometkowanym świecie
Ona czuje się w nim jak WC-Picker w toalecie,
Bo ona ma style jak TVN
W jednym palcu każdy trend,
Co otwiera drzwi na salony typom typu młody wilk.
Chwyta metki, ogląda czy w kółku ma ‘R’
Nieważne czy wygodne czy ciśnie jak cierń,
Ważne czy sprzedaje się jak prostytutka
Czy jest to bestseller?
Logotypy zbiera jak znaczki w klaserze,
Logotypy ciągną jak magnes,
Bo to ważne, żeby mieć logo…”
Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (25)

Lekcje od 7 rano – czyli mądry uczeń po szkodzie…

Rok w rok wraz z kolegą przed rozpoczęciem roku szkolnego powtarzaliśmy:

„oby od września lekcje zaczynały się na 7…”

Dlaczego tak mówiliśmy? Czytaj resztę wpisu »

Komentarze (7)