Mowa w tym tekście będzie o programie „Mam talent”, który od 3 tygodni emitowany jest w sobotnie wieczory na antenie TVNu.
Talent, zdolność do (czegoś) – rozumiem jako predyspozycje nabyte lub po prostu odziedziczone do bycia lepszym niż inni w danej dziedzinie.
Już przed premierą programu wiedziałem, że będzie to kolejny gniot, że wszechmogące jury będzie bawić się w znawców we wszystkich dziedzinach życia i będzie wskazywać, kto ze zwykłych śmiertelników ma talent, a kto z nich go nie ma.
Przyjrzyjmy się tym bożkom.
Na pierwszy plan wybierzmy Kubę Wojewódzkiego. Mały człowieczek z bujną czupryną i posturą anorektyka, z okularami w czarnych oprawkach wypromowany na polskiej edycji programu Idol. Obecnie uważany za showmana. Szkoda, że władze TVNu nie zauważyły, że Wojewódzki wypalił się w pierwszej edycji swojego show w stacji TVN (zaryzykowałbym stwierdzenie, że od razu po odejściu z Polsatu, no, ale kilka TVNowych odcinków było fajne). Człowiek, który ma talent do przechwytywania czyichś tekstów, które zostały opublikowane w necie (chodzi mi o krótkie śmieszne albo ironiczne docinki via bash.org) ma oceniać to czy ktoś ma czy nie ma talentu? Niech spieprza do swojego Porsche i niech z niego nie wychodzi…
Agnieszka Chylińska. Znam ją głównie z tego, że w prawie każdym wywiadzie z nią montażyści musieli nakładać sygnał cenzury, w co 2 minucie i tym, że jej twarz jest bielsza niż firany w moim pokoju. A usta bardziej czerwone niż bolid Ferrari Felipe Massy. Znam ją też z programu Kuba Wojewódzki Show, w którym to brała udział…,z jej słynnej “rozklapiochy”. Dlaczego nie kojarzę jej z muzyką? Pomińmy ten fakt…
Małgorzata Foremniak. Doktor Zofia z serialu „Na dobre i na złe”, który nie daje spać po nocach milionom Polaków, którzy go oglądają… Stereotypowa łagodna, szlachetna, dobra Małgosia będzie oceniać ludzi. Znam ją tylko z tego serialu, no może odegrała jakiś mniejszy epizod w kinowym filmie, szkoda, że ja tego nie pamiętam…
No to jury mamy za sobą. Trójka ludzi, którzy już dawno powinni spojrzeć w lustro i powiedzieć „odchodzę”.
Zajmijmy się teraz ludźmi, którzy w miejscach castingów krzyczeli „mam talent”. Śpiewacy, cyrkowcy, fakirzy, beatboxerzy, tancerze, magicy itd. Tysiące śmiertelników, którym wydawało się, że mają talent.
Drugi odcinek programu (pominiemy pierwszy – wprowadzający).Wśród rzeszy ludzi, bardziej lub mniej uzdolnionych ukazała się zostawiona na koniec (albo prawie na koniec – nie pamiętam już) niewidoma studentka z Katowic. Skromna dziewczyna z pięknym czarnym psem rasy labrador wyszła na scenę. Przedstawiła się, powiedziała, że nie widzi i, że zaśpiewa. No i zaśpiewała “Ave Maria”. Wzruszenie towarzyszyło publiczności w programie jak i u wielu ludzi, którzy oglądali program w swoim domu. Jakże łatwo idzie wzruszyć Polaka. Wystarczy wyjść na scenę z psiakiem, powiedzieć, że jest się niewidomym i zaśpiewać coś, czego nie pokazywała nam nigdy telewizja, bo w niej panuje pop.
Po jej występie w Internecie aż roiło się od komentarzy typu „Ewa Lewandowska jest the best”, „Ewa trzymaj się” etc.
Do tej pory na castingach było kilku tancerzy/par tanecznych. Ja się grzecznie pytam? O co chodzi?! Żygam już programami tanecznymi, mam dość sztucznych uśmiechów, dziwnych butów i kiecek, białych skarpetek i tony tuszu na twarzach tancerzy. Tańczy się na Tvnie, tańczy się na Dwójce, na Polsacie też pewnie tańczą tylko ja o tym nie wiem. Był program „You Can Dance”? To tam trzeba było się zgłosić, a nie narażać mnie na odruchy wymiotne. Swoją drogą mam nadzieję, że osoby tańczące, które przeszły pierwszy etap odpadną od razu w drugim, bo czym one mnie mogą zaskoczyć? Tym, że zatańczą tango inaczej niż 232323435 par w programie „Taniec z gwiazdami”? No zobaczymy, ja stawiam na to, że wylecą na zbity ryj i to jak najszybciej
Po za tym, gdzie tu ten talent? Opanowania kilku kroków nie nazywajmy talentem – jak Pudzianowski nauczył się tańczyć i szło mu to jak na jego warunki całkiem, całkiem to filigranowa blondyneczka albo zwinny, szczupły chłopak się nie nauczy? No nie róbmy sobie jaj. Jakby na rękach tańczyli to mógłbym na nich nawet i zagłosować, bo pokazaliby mi coś, czego ja do tej pory nie widziałem…
Śpiewacy. Starzy, młodzi, jeszcze młodsi. Uzdolnieni, mniej uzdolnieni, ludzie – pomyłki.
Idol już był, czego oni chcą? Nawet jak przejdą dalej i wygrają to nie wróżę im kariery. Nagrają płytę, wideoklip do niej będzie puszczany w „Dzień Dobry TVN” przez 3 miesiące i głos o nich zaginie. Kolejne sezonowe gwiazdki…
Z drugiej jednak strony wiadomo, o co w tym programie chodzi. O to, aby słupki oglądalności radykalnie podskoczyły TVNowi. Pomimo tego, że mam już dość patrzenia na tańczących publicznie ludzi, próbujących zaśpiewać coś itd. muszę stwierdzić, że wśród osób, które zostały pokazane na castingach kilka było naprawdę dobrych (jak na amatorów rzecz jasna).
Wspomniana wyżej Ewa zaśpiewała ładnie (na pewno są kobiety, które zaśpiewałyby to ładniej, bardziej poruszająco, no, ale się nie zjawiły), mała Klaudia też ładnie zaśpiewała. Fajny był magik, który „bawił się” stolikiem i ten, który bawił się kulą. Talentem pochwalił się beatboxer, duet Swing Step czyli Joanna Malik i Michał Woźnica, którzy spektakularnie zatańczyli boogie-woogie, dziewczynka w zielonej sukience, która śpiewała, panowie stepujący itd.
Będę śledził losy talentów.. Obejrzę wszystkie odcinki, by móc cieszyć się porażkami uczestników i ich rzekomymi zwycięstwami. Prawda i tak jest taka, że to kolejne „gwiazdki” bez twarzy… Świeże gówno w oceanie kupy, które będzie dryfować na kłodzie wypromowania, którą jak koło ratunkowe rzucił im TVN. Po roku nierównej walki zostaną bez koła ratunkowego, bo zostanie im odebrane. Jak kamień rzucony w wodę utoną. Będą walczyć przed utonięciem – a to ich twarz pojawi się na okładce jakiegoś czasopisma, a to będą prowadzić jakiś charytatywny koncert, ale koniec końców utoną, Będą kolejnym elementem, które zapełni dno tego śmierdzącego oceanu. A „ci wielcy” rzucą koło ratunkowe kolejnym tonącym…

Jablonka powiedział/a
“Dlaczego nie kojarzę jej z muzyką?”
no ja własnie tez nie wiem. szczególnie biorac pod uwage fakt że niemalże każdy utwór jaki nagrała jest doskonale rozpoznawalny przez ogół narodu i uznawany za tzw. “hit” czy jak to tam nazwac.
asienka powiedział/a
Muszę, się z Tobą zgodzić… kolejne sezonowe gwiazdki dla mas ludzi, którym radość sprawia gapienie się w TV w każdej wolnej chwili…
Tak było z muzyką, tańcem teraz kolej na bardziej “wszechstronny program”…
Ludzie, którzy zachwycają się takimi programami, czy zwycięzcami uważam za żałosne.
Przykład na to jak bardzo “świadome” jest nasze społeczeństwo, które chłonie jak gąbka, każde dobrze zareklamowane gówno : siedzę w domu gram na gitarze, dostaje wiadomość na gg co tam, pisze, że ćwiczę piosenkę Myslovitz, na to kolega z pełną powagą pyta mi się co to za zespół, bo nie zna i nie wie co grają… odpowiedziałam tylko, że nie zna bo nie puszczają go na esce i już się nie odezwałam… rozumiem nie każdy słucha tej samej muzyki, ale jakieś szersze spojrzenie na rzeczywistość chyba trzeba mieć?
asienka powiedział/a
Nie wiem czemu przyszła mi do głowy taka dygresja związana z tym zespołem pod tym wpisem, ale jak już napisałam to niech będzie
Pozdrawiam Asieńka
bibi88bibi powiedział/a
Mogłeś jeszcze porównać naszą wersję do angielskiej
) Skład juy to oczywiście przemilczę oraz widownie
Co do zawodników tam startujących to czasami nawet warto sobie raz na jakiś czas odpalić w sobotę wieczorem ten program i obejrzeć, bo nieraz trafią się ludzie, którzy robią coś niesamowitego czy też coś co mi się podoba, ale jak w większości to przypadkach bywa, 9/10 zgłoszeń do tego programu to totalne beztalencia ;/
stuQ powiedział/a
Ooo, widze, że uzdolnionych muzycznie mam czytelników…
Asienka – długo grasz na tej gitarze?
bibi88bibi: Nie mogłem porównać polskiej wersji do angielskiej, bo o angielskiej wiem tylko tyle, że jest i nic po za tym.
Zobaczymy jak się program rozwinie i kto wygra…
Ktoś powiedział/a
Co do Wojewódzkiego to się nie zgodzę.. Program jest nagrywany trochę wcześniej- jak CHYBA wiesz- i teksty Wojewódzkiego były (troche zmienione) na Basha..
Ktoś powiedział/a
były przepisywane*
Sorry za pomyłkę..
Asienka powiedział/a
Jakieś 6 miesięcy od kiedy zaczęłam grac na gitarze klasycznej już będzie
Pochłonęło mnie to do końca
stuQ powiedział/a
nono…