Od zera do milionera, – czyli wyślij SMSa i zgarnij fortunę…

Od kilkunastu miesięcy w telewizji modne stały się programy, w których rażąco plastikowe lale i spedaleni do reszty faceci prowadzą durne kilkunastominutowe programy, w których zwykły szary człowiek posiadający telefon stacjonarny bądź też telefon komórkowy może wygrać pieniądze…

Zasada tych programów jest dziecinnie prosta, opiera się na totalnie durnych „łamigłówkach” – o ile tak można nazwać takie rzeczy. Dla przykładu – z 6 przypadkowo ułożonych liter ułóż prawidłowy wyraz albo, co gorsza, wymyśl hasło zaczynające się od literki K…

Koszt smsa bądź też wykręcenia numeru kosztuje około 4 złotych. Prowadzący program, co jakiś czas podwyższają wartość wygranej z kilkuset złotych na kilka tysięcy. Oczywiście te kilka tysięcy wygrywa tylko i wyłącznie jedna osoba, którą albo wylosuje „komputer” albo, która wysłała już do nich tyle smsów, że ulitują się nad nią i dadzą jej te pieniądze.

O ile rozumiem władze stacji telewizyjnych – zrobić program, wzbogacić się. Kto komu broni? Biznes jest biznes. To już durnych zwykłych ludzi zrozumieć nie mogę. Wiedzą, że te programy to tylko i wyłącznie ściema, która ma przynieść mega zyski telewizji. No, bo nie oszukujmy się, czym jest wydanie powiedzmy 2000 tysięcy złotych dla jednej osoby, skoro kilkanaście jak nie kilkaset tysięcy osób swoim durnym smsem sprawi, że ta nagroda jest jak kieszonkowe dziecka w porównaniu do tego, co zgarnie stacja.

Ale ludzie tego nie zauważają, dzwonią, próbują i nic z tego nie mają…
Ktoś, kto wymyślił tego typu biznes był geniuszem…
W tak łatwy sposób nabić sobie kieszenie i to głupotą samych ludzi….
Nic dodać nic ująć.

Ale zostawmy na chwilę prezenterów i stacje telewizyjne. Skupmy się na tych pozbawionych inteligencji ludziach, którzy omamieni słowami wypływającymi z ekranu telewizora jak w transie chwytają swoje telefony i dzwonią z nadzieją, że wygrają te 1000zł.
Myślą, że wydadzą te zasrane 3,66zł i będą mieć tysiączek. Jednak wielkie ich ogarnia zdziwienie, kiedy to, po wysłaniu smsa dostają wiadomość, że byli już, blisko ale niestety tym razem się nie udało. Ale oni nie poddają się, wręcz przeciwnie, dzwonią, smsują do upadłego. No, ale niestety, pech chciał, że nie wygrali…
Jak nie dzisiaj to jutro – z tą myślą czekają do następnego dnia i znowu to robią, znowu nieskutecznie.

Koleją głupotą ze strony tych ludzi jest fakt, że niektórzy są do tego stopnia głupi, że jak już im się uda połączyć to nie wiedzą w ogóle, o co chodzi i albo palną jakąś głupotę albo nie dadzą poprawnej odpowiedzi – chodzi mi o przypadki, kiedy to prowadzący tak mocno podpowiada, że niewidomy i głuchy wiedziałby, o co chodzi…

Kończąc mam tylko nadzieje, że wkońcu ludzie zobaczą, że ktoś robi ich ostro w balona ;)
I po prostu przestaną łudzić się, że wygrają, a zajmą się w tym czasie uczciwą pracą, dzięki której dostaną swoje upragnione pieniądze.
Gimnastykować palce możecie również skręcając długopisy ;) A nie wysyłając jak powaleni smsy, widząc, że i tak nie wygracie…

Komentarzy: 4 »

  1. Wiola powiedział/a

    Za 3,66 można kupić… pyyyszną duuuużą czekolade xD i wysłać 366 smsów :D A ludzie tyle płacą za 1 sms który i tak nie wiadomo gdzie dojdzie :P
    Zawsze byłam wściekła że ludzie są tak naiwni itp ale jak przeczytałam tą notke to w sumie zrobiło mi sie ich żal….
    Ludzie dla pieniędzy robią różne dziwne rzeczy :/ Chcą łatwo je zdobyć przy czym marnują te pieniądze na które pracowali…
    Temat można drążyć bez końca ale niestety tym ludziom to nie pomoże.

  2. mojstary powiedział/a

    Istnieje coś takiego jak ryzyko, że wygrasz albo przegrasz z naciskiem na przegraną. Historia daje przypadki, że jeśli gówno masz to gówno wygrasz. Znam osoby które wygrywały w tych różnistych konkursach, Ch.- wygrał chyba 500 zł (któryś z tych telefonicznych konkursów na tvn gra) i Nintendo DS (któryś z telefonicznych konkursów jakiegoś tam radia w którym puszczają tylko techno)- wszędzie wysłał po 1 smsie, tak więc raz na jakiś czas można wysłać tego sms’a, osobiście przy moim abonamencie kupuję sms’em droższe rzeczy i nie zbiednieję do tych kilku złotych :P

  3. mojstary powiedział/a

    Ahh i przypomniało mi się coś jeszcze – oglądając takie programy też nabijasz im kasę, nie koniecznie dużo mniejszą ale wraz z oglądalnością przychodzą pieniądze.

  4. Bakcy powiedział/a

    No ale z tymi głupimi to troche przesada albo cytuje “jak powaleni” ok zgadzam się z tekstem ale nie mieszaj już tak ludzi z błotem! Każdy ma swoją godność. A i przynajmniej widać że bloga pisze ktoś poważny a nie jakieś dziecko neo czy też troll.

Kanał RSS komentarzy dla tego wpisu · Adres TrackBack

Skomentuj