Dawno temu, kiedy chodziłem do podstawówki w łatwy i szybki sposób potrafiłem rozróżnić, kto ile ma lat i do jakiej klasy chodzi – oczywiście były to takie obliczenia „na oko” – związane ze wzrostem danej osoby…
Podział był prosty – ci najmniejsi w tym ja (najmniejsi na tamten czas…) – To odpowiednio pierwsza – trzecia klasa, ci wyżsi to czwarta-szósta, a ci najwyżsi to siódma i ósma klasa. I były to podziały w pełni uzasadnione, bo te kilka lat temu tak właśnie wyglądali ludzie.
Przeskok do gimnazjum, (bo po drodze zmienił się system szkolnictwa…).
O ile jeszcze mój rocznik pasował do moich podziałów – tzn. osoby wzrostem pasowały do wieku, to z roku na rok młodsze klasy były coraz niższe wzrostem…
I tak ci z pierwszej gimnazjum wyglądali tak jakby żywcem wyjęto ich z 4 klasy podstawówki. No, ale nic, jakoś mnie to nie ruszało….
Jestem w 3 klasie technikum, od czasu do czasu gimnazjum ma lekcje w budynku technikum – to, co widzę jest nie tyle szokujące, co dziwne i zastanawiające.
Czy społeczeństwo z roku na rok kurczy się?
Oglądając tych maluchów mam wrażenie, że są grupką dzieciaków z podstawówki, którzy przypadkowo znaleźli się w budynku technikum…
Może mi się zdaje, ale wątpię…Kiedyś było tak, że dzieci były niskie, starsze dzieci były już średniego wzrostu, a młodzież była po prostu wysoka – oczywiście, w każdej grupie znalazła się osoba, która albo odbiegała wzrostem w górę albo w dół, – ale było to normalne. Teraz jest tak, że osoby młodsze rocznikowo ode mnie są lub stają się coraz niższe. Z roku na rok te dzieciaki są coraz mniejsze. Jeszcze z 3-4 lata i uwierzę w krasnoludki…
Bo to, co się dzieje jest nienormalne…

Wiola powiedział/a
Jak ja sie zaczęłam kiedyś nad tym zastanawiać to… zachowałam swoje spostrzeżenia dla siebie bo myślałam że to tylko taki… schiz
Jak inni zaczeli o tym mówić to poczułam sie lepiej bo wiedziałam już że ze mną jest wszystko w porządku, ewentualnie że jestem pomylona tak samo jak pare innych osób
Kilka osób to zawsze raźniej 


Faktycznie z czasem dzieci/młodzież są coraz niższe a do tego starają się być ‘dorośli’… Wychodzi niezła komedia
Zastanawiałam sie też nad tym jak 2 i 3 klasy liceum itp. patrzą na pierwsze klasy i jestem pewna że mój rocznik też wydaje sie taki ‘mały’
Ciekawi mnie też czy to sie zaczęło teraz, czy kiedyś ludzie też tak uważali…
Nie wiem ale zgadzam sie że “to, co się dzieje jest nienormalne”
Aaaa i nie wiem czy ktoś zauważył, ale teraz te plecaki które noszą gimnazjalisci lub młodsi wydają się przy nich takie duuuuuże
Śmiesznie to troszke wygląda
mojstary powiedział/a
Co prawda to prawda, też to zauważyłem że młodsze roczniki karłowacieją. Nie ma się co oszukiwać – nasz rocznik (mój i Stuq) należy do ostatniego pokolenia gigantów, teraz można odróżnić bez problemu kto w jakiej klasie zaliczył replaya, gdzieś widziałem zdjęcia z mojej dawnej szkoły gdzie można było odróżnić takie osoby. We wszystkich klasach naszego rocznika wszyscy są praktycznie w jednym wzroście, mało tego – my wciąż w zastraszającym tępie rośniemy (znaczy ja, nie wiem jak Ty
)
Ciekawi mnie co wpływa na to:
sztuczne żarcie? chyba nie bo nie wydaje mi się, żeby taki gówniarz żarł więcej sztucznego jedzenia niż ja
powietrze? przecież oddychamy tym samym czarnym, nieprzeźroczystym powietrzem (znaczy ja, Ty mieszkasz w zaścianku na wsi :p)
woda? ta sama
skutki Czarnobyla itd? przecież to my jesteśmy rocznikiem który z pierwszej ręki miał do czynienia z tymi całymi skażeniami.
Na ten wzrost musi mieć wpływ coś o zasięgu krajowym bo dotknęło to wszystkie osoby danych roczników. Hmmm SPISEK!
stuQ powiedział/a
“powietrze? przecież oddychamy tym samym czarnym, nieprzeźroczystym powietrzem (znaczy ja, Ty mieszkasz w zaścianku na wsi :p)”
Odezwał się ten ze slumsów
:P:P
Ja mieszkam w lesie
To nie spisek, to wszystko wina Babilonu xD
Pa
zachwiej powiedział/a
że zacytuje autostopem przez galaktyke:
“… zawsze wiedziałem że to jest coś ponadto i ktos na nas eksperymentuje.”
“Nie to tylko fobia prześladowcza ma to kazdy w galaktyce.”
stuQ powiedział/a
Do “zachwiej”
Przynajmniej raz w życiu oderwij wzrok od swojego Palmphone, albo monitora komputera i porozglądaj się dookoła, a zobaczysz, że tak jest naprawdę…
*Martucha* powiedział/a
No społeczeństwo może i się kurczy, ale pozotają tak szlachetne przypadki jak ja xD Chodzę do gimnazjum i też mam takie spostrzeżenia jak Ty